Strasznie polecamy
Dodane przez: woznywilkolak, 22.03.2017, 12:19
Słyszeliście kiedyś o firmie Sartzmeier? Pewnie nie, a nawet jeśli, to kto by zwracał uwagę na to z jakiej firmy ma ręcznik albo kuchenną ścierkę. Tak więc powiem wam, że ja słyszałem. I że ta nazwa do końca życia będzie za mną chodzić jak cień.
Wszystko zaczęło się od dnia,...
Czytaj dalej
Dodane przez: kier, 21.03.2017, 20:02
Przez kilka dni w mieszkaniu panował wzmożony ruch. Mnóstwo osób wchodziło, wychodziło, wynosiło coś, mówiło, śmiało się i denerwowało. Różne rzeczy się zgubiły i znalazły. Położenie innych diametralnie się zmieniło, niektóre się zniszczyły, inne trafiły do kartonów. Owe pudełka przypominały coś w rodzaju szalup ratunkowych – to, co do nich...
Czytaj dalej
Dodane przez: orzeszek, 13.03.2017, 19:20
Przez środek lasu przebiegała prosta, żwirowa ścieżka. Stworzyli ją mieszkańcy pobliskiej wioski, wiele lat temu, zmuszeni do tego, przez niemożność władz, które nie chciały zapewnić im normalnej porządnej drogi do miasta. Ścieżka pamiętała wiele pokoleń ludzi zamieszkujących wioskę, oraz zwierząt, które las wokół wybrały na swój dom. Wszystko przypominało typowe...
Czytaj dalej
Dodane przez: orzeszek, 5.03.2017, 01:42
WIKTORIA UMIERA NA KOŃCU

Większość kiepskich filmów grozy rozgrywa się w opuszczonych budynkach. Każdy zna ten schemat. Grupka młodych ludzi, alkohol, chęć podniesienia adrenaliny. W ilu to filmach tacy bohaterowie trafiali do szpitali, szkół czy hoteli, które tylko teoretycznie były opuszczone.
I jak wielu z nich nigdy już nie opuściło tych progów?...
Czytaj dalej
Dodane przez: mrocznywilk, 28.02.2017, 16:10
Otworzyłem drzwi samochodu. Zostałem zalany przez falę gorąca towarzyszącego mi nieprzerwanie od ponad tygodnia. Z trudem wygrzebałem się z wnętrza pojazdu. Byłem zmęczony całym dniem pracy w słabo klimatyzowanym biurowcu, a poza tym miałem już swoje lata. Pięćdziesiątka zbliżała się wielkimi krokami.

Zamknąłem garaż i ruszyłem w miarę szybkim krokiem w...
Czytaj dalej
Dodane przez: kier, 28.02.2017, 13:41
Matka Anny kochała zabawki.
Miała 43 lata, lecz przecież lalki ani misie jej tego nie wypominały. Co najwyżej czasem znajomi, lecz kto by się nimi przejmował, skoro było ich nieporównanie mniej...? Zarówno owa kobieta, jak i jej mąż, stale powiększali kolekcję. W ten sposób ich dość duży dom zajmowało mnóstwo porozstawianych...
Czytaj dalej
Dodane przez: vegaspl, 28.02.2017, 10:20
Dochodziła dwudziesta druga. Stałem na środku ulicy paląc papierosa i patrząc się na krople deszczu uderzające o szare podłoże. Cierpki dym czerwonego Malboro wypełniał moje płuca. W białych słuchawkach leciał Taco Hemingway. Piosenka, której aktualnie słuchałem idealnie wpasowywała się w otoczenie. „Deszcz na betonie”. Był to mój drugi papieros –...
Czytaj dalej
Z archiwum Straszne-Historie.pl:
Nie zaglądaj...

"Ciekawość zawsze bierze górę nad rozsądkiem. Nawet wtedy, gdy się boimy mamy nieodpartą chęć zobaczenia czegoś na własne oczy".

Lekcja wlokła się niemiłosiernie, tykanie zegara tylko potęgowało uczucie, że czas stanął w miejscu tuż przed dzwonkiem. Jak to możliwe, że minęło tylko pięć minut ?...
Czytaj dalej
Następna strona
Strona Straszne-Historie.pl do poprawnego działania wykorzystuje pliki typu Cookies. Korzystając ze strony wyrażasz na to zgodę.
Jeśli lubisz takie rzeczy jak: horror, creepypasta, książki, filmy, gry komputerowe, opowiadania z gatunku horrory to Straszne-Historie.pl to strona dla Ciebie. Nasze opowiadania potrafią wciągnąć i przestraszyć lepiej niż filmy horror oraz książki grozy.